Kategorie NowotworySuperfoodsZdrowie

Ekstrakt z rośliny na raka trzustki? Lekarze ostrzegają: ten preparat może stać się trucizną!

Osoby, które dowiadują się, że ciepię na śmiertelną chorobę często szukają ratunku w alternatywnych sposobach leczenia. Jednak ze zdrowiem nie ma co eksperymentować, gdyż może skończyć się to dla nas bardzo źle.

Wyciągu z krzewu brucea javanica

Niedawno w mediach pojawiła się informacja, jakoby pewien preparat stosowany w medycynie chińskiej mógł leczyć raka trzustki. Mowa o wyciągu z krzewu brucea javanica, za pomocą którego leczono m.in. stany zapalne układu pokarmowego i biegunki. Badania wykazały również właściwości przeciwzapalne, antywirusowe i cytostatyczne tej rośliny. W związku z tym ruszyły prace badawcze mające na celu sprawdzenie czy działanie tych składników sprawdziłoby się w lekach antynowotworowych.

Eksperci ostrzegają, aby do takich informacji podchodzić z dozą ostrożności. Podkreślają również, że gdyby istniał skuteczny lek na raka trzustki na pewno ta informacja byłoby potwierdzona przez odpowiednie osoby.

Gdyby coś skutecznego na raka trzustki się pojawiło, na pewno wiedzielibyśmy o tym. Wszyscy szukamy skutecznych metod, ale nie wszystkie są sprawdzone. Zdecydowanie rekomendujemy medycynę opartą o dowody naukowe (EBM) – dodaje Iga Rawicka, prezes Fundacji EuropaColon Polska.

Niektóre preparaty mogą stać się dla nas trucizną

źródło: instagram/makcikmanggis

W sytuacjach krytycznych pacjenci często szukają alternatywnych sposobów leczenia. Trzeba mieć jednak na uwadze, że niektóre rośliny mogą wchodzić w interakcje z innymi lekami. W wyniku tego niektóre preparaty mogą negatywnie oddziaływać na nasze zdrowie, a nawet stać się trucizną.

Ludzie zawsze będą szukać alternatywy, jednak nie powinni robić tego bez uzgodnienia z lekarzem, bo nie mając wiedzy, co tak naprawdę przyjmują, mogą sobie zaszkodzić. Musimy pamiętać, że każda substancja może wchodzić w interakcje i niwelować działanie tego, co działać powinno. Dlatego nie można leczyć się na własną rękę. Lekarz bierze odpowiedzialność za skutki naszego leczenia, a jeśli nie wie wszystkiego, może nie być skuteczny w podejmowanych działaniach – ostrzega Iga Rawicka.

źródło: instagram/makcikmanggis

Ponadto to co działa w medynie chińskiej nie zawsze musi oddziaływać tak samo na osoby pochodzące z Europy. Różnimy się nie tylko wyglądem zewnętrznym, ale również sposobem odżywiania, a co za tym idzie mikrobiotą.

W takich sytuacjach lepiej nie eksperymentować, lecz zdać się na wiedzą i doświadczenie profesjonalistów.

Źródła: www.msn.com