Kategorie Zdrowie

Serduszko 3-letniego Wiktora umiera. Wspólnie możemy uratować życie dziecka

Stan zdrowia 3-letniego Wiktorka Stelmaszka jest bardzo poważny. Organizm chłopca jest niedotleniony, w wyniku czego chłopiec się dusi, podczas gdy jego usta i paluszki stają się coraz bardziej sine. Wszystkiemu winne jest chore, coraz mniej wydolne serduszko malca. Wada, z którą przyszło mu żyć, to tykająca bomba!

Wciąż jest jednak jeszcze nadzieja. Tą nadzieją jest skomplikowana i makabrycznie droga operacja za oceanem. Rodzice Wiktorka nie są w stanie opłacić jej samodzielnie, dlatego błagają o pomoc w ratowaniu życia dziecka.

Koszmarna diagnoza

Rodzice Wiktora, Klaudia i Dawid Stelmaszek, już podczas badań połówkowych dowiedzieli się, że ich synek będzie miał poważne problemy zdrowotne. Wszystkiemu winna była nieprawidłowa budowa serca malucha, która stanowi zaledwie 0,01% wszystkich wad serca. Szczegółowe badania potwierdziły, że serduszko dziecka miało wiele złożonych wad i ubytków. Jakby tego było mało, było skręcone wokół własnej osi! Czy mogło być gorzej?

Życie Wiktorka

Wiktor przyszedł na świat 10 kwietnia 2018 roku. Od pierwszych chwil swojego życia musiał walczyć o każdy kolejny dzień. Pierwszą operację na sercu przeszedł już w trzynastej dobie życia. Po miesiącu maluszek mógł wrócić do domu. Niestety, niebezpieczna choroba po kilku miesiącach na nowo o sobie przypomniała, kiedy stan zdrowia dziecka diametralnie się pogorszył.

Wiktor Stelmaszek
siepomaga.pl

Posłuszeństwa odmawiało już nie tylko serduszko Wiktora, ale znać o sobie dawały również inne narządy chłopca. Pojawiła się ostra niewydolność nerek, niewydolność krążeniowa i problemy z układem pokarmowym. Waleczny maluch nie dał jednak za wygraną i z pomocą specjalistów po raz kolejny wygrał walkę o życie. Po raz kolejny mógł wrócić do domu. Po raz kolejny na krótko…

Wiktor Stelmaszek
siepomaga.pl

Wiktor z każdym kolejnym tygodniem, wyraźnie opadał z sił i słabo przybierał na wadze. Widoczne były również coraz większe dysproporcje w rozwoju dziecka w porównaniu do jego rówieśników. Kiedy chłopiec skończył niewiele ponad roczek, jego stan był na tyle ciężka, że konieczna była kolejna operacja serduszka, a dokładniej plastyka zastawki trójdzielnej. Operacja tchnęła w malucha nowe życie. Wiktor odzyskał siły do tego stopnia, że już cztery miesiące po operacji nauczył się chodzić. Niestety, szczęście po raz kolejny było tylko tymczasowe.

Wiktor Stelmaszek
siepomaga.pl

Operacja za oceanem

Dziś Wiktorek znów wyraźnie słabnie. Coraz bardziej silne usta i palce dziecka nieustannie przypominają jego rodzicom, że zdrowie i życie chłopca jest poważnie zagrożone. Nadzieją na ratunek jest korekcja serduszka dwukomorowego, której mogą podjąć się najlepsi specjaliści na świecie w Boston Children Hospital. Operacja za oceanem jest jednak bardzo, bardzo kosztowna, a rodziców Wiktora nie stać na to, aby ją sfinansować, dlatego proszą o pomoc.

Jest nam bardzo trudno prosić o pomoc, ale nie mamy wyjścia, ponieważ chodzi tu o życie naszego ukochanego dziecka. Prosimy, pomóż nam ocalić serduszko Wiktorka!

Wiktor Stelmaszek
siepomaga.pl

Pomóc Wiktorowi możesz TUTAJ. Pamiętaj, liczy się każda złotówka. Pomóż, udostępnij. Chodzi o życie dziecka…

Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku  Licytacje dla Wiktora Stelmaszka.

Źródła: www.siepomaga.pl
Fotografie: www.siepomaga.pl