Kategorie Zdrowie

Triathlon dookoła globu. Jako pierwszy człowiek na świecie ukończył to piekielnie trudne wyzwanie

Człowiek jest zdolny do rzeczy niewyobrażalnych, no bo jak inaczej określić to, czego dokonał niemiecki „Forrest Gump”? Mężczyzna jako pierwszy człowiek ukończył triathlon… dookoła świata. Napisał w ten sposób swoją własną, niezapomnianą historię!

Ukończył triathlon dookoła świata

Niemiecki atleta, 34-letni Jonas Deichmann, bo o nim mowa, jest dzisiaj na ustach całego świata, a to za sprawą jego niezwykłego wyczynu. Wyczynu, którego początki sięgają 26 września 2020 roku. To właśnie wtedy na Odeonsplatz w Monachium rozpoczął podróż dookoła globu. 430 dni później ponownie zawitał do stolicy Bawarii. Przez ten czas ukończył 120 dystansów Ironmana – 450 km pływania, 21000 km na rowerze i 5060 km biegu. Tak, też nie mieści nam się to w głowach…

Instagram

Przebieg podróży dookoła globu

Stawiając sobie tak potwornie trudne i czasochłonne wyzwanie, nie sposób wszystko zaplanować. Zmiana wcześniejszych ustaleń ze względu na różne przeciwności losu były dla 34-latka czymś zupełnie normalnym. Wykonanie zadania dodatkowo utrudniała globalna pandemia COVID-19.

Wiele spraw poszło inaczej niż się spodziewałem. Wielokrotnie musiałem zmieniać trasę ze względu na ograniczenia związane z koronawirusem. Najlepszy plan często nie sprawdzał się w praktyce. Ale ogólnie rzecz biorąc, to była naprawdę świetna przygoda, którą udało mi się zakończyć – powiedział Deichmann

Instagram

Przebieg wyprawy

Podroż dookoła świata niemiecki triathlonista zaczął od jazdy na rowerze z Monachium do wybrzeża Morza Adriatyckiego w Chorwacji, po czym przepłynął 450 km wzdłuż wybrzeża Dalmatyńskiego do Dubrownika. Od tego momentu czekała go bardzo długa podroż rowerem. Przejechał na nim m.in.: Czarnogórę, Macedonią Północną, Bułgarię, Turcję, Rumunię, Mołdawię, Ukrainę, Rosję. Celem tego etapu był leżący nad Pacyfikiem Władywostok.

Triathlon dookoła globu. Jako pierwszy człowiek na świecie ukończył to piekielnie trudne wyzwanie
jonasdeichmann.com

Stamtąd poleciał do Meksyku, gdzie pokonał 120 dystansów maratońskich w zaledwie 117 dni. Następnie czekał go lot z Półwyspu Jukatan do Lizbony, gdzie miał miejsce ostatni etap podróży rowerem. Rowerem z Portugalii, przez Hiszpanię, Francję, Szwajcarię do Monachium.

Instagram

Robi wrażenie, prawda? Wybralibyście się na taką podróż? 🙂

Cała trasa i więcej szczegółów dotyczących niezwykłej wyprawy Jonasa Deichmanna znajdziesz na stronie atlety – TUTAJ.

Wywiad i urywki z niezwykłej podróży mężczyzny możesz natomiast obejrzeć poniżej:

Źródła: www.youtube.com, www.instagram.com