Kategorie Aktywność fizyczna / fitnessZdrowie

Była nazywany „małym Herkulesem”. Jak potoczyło się dalej życie niezwykle zbudowanego dzieciaka?

Był bez dwóch zdań wyjątkowym dzieckiem. W końcu ciężką pracą sprawił, że już w młodym wieku usłyszał o nim cały świat. Międzynarodową sławę zyskał dzięki imponującej, zjawiskowej dla chłopców w jego wieku muskulaturze. Dziś, ponad 10 lat od momentu, w którym nasz bohater miał swoje 5 minut, wiele osób zastanawia się, co stało się z „małym Herkulesem”? Jak potoczyły się jego losy?

Niezwykłe osiągnięcia dziecka

Richard Sandrak przyszedł na świat w 1992 roku na Ukrainie. Gdy miał zaledwie 2 latka wraz z rodzicami przeprowadził się do USA. Sport w życiu dziecka był nieunikniony, gdyż chłopiec wychowywał się w rodzinie sportowców. Już w wieku 3 lat Richard zaczął trenować sporty siłowe i sztuki walki. W wieku 8. lat potrafił z kolei wycisnąć 95 kilogramów – takiego wyniku nie powstydziłby się niejeden dorosły mężczyzna! Inne źródła podają, że każdego dnia wykonywał nawet po 600 pompek, brzuszków i przysiadów dziennie. Oczywiście regularne, katorżnicze treningi przełożyły się na ponadprzeciętną, zjawiskową sylwetkę dziecka.

Była nazywany „małym Herkulesem”. Jak potoczyło się dalej życie niezwykle zbudowanego dzieciaka?
Flickr

Za wszystkim stał jego ojciec

Poświęcenie, opuszczanie lekcji, potworny wysiłek i restrykcyjna dieta nie była wymysłem Richarda, który wciąż był tylko dzieckiem. Niewiele osób wiedziało wówczas, że za wszystkim stał ojciec Richarda, Pavel Sandrak, który wymagał od swojego syna nadludzkiego wysiłku i poświęcenia. Jakby tego było mało, zmuszał chłopca do spania na ziemi, aby ten poprawił swoją postawę, i zakazywał mu zabawy z innymi dziećmi do ukończenia 10. roku życia.

Miarka przebrała się, kiedy Pavel pobił swoją żonę. Richard chwycił wówczas za telefon i powiadomił o wszystkim policję. W konsekwencji ojciec chłopca trafił do więzienia.

Instagram

Jak potoczyło się dalej życie niezwykle zbudowanego dzieciaka?

Richard porzucił pracę nad własną siła i sylwetką w wieku 11 lat. Prawdopodobnie przyczyniło się do tego aresztowanie taty,który trzymał wszystko w ryzach i zmuszał syna do ciężkiej pracy. Nie mniej jednak chłopiec będąc już nastolatkiem nie zrezygnował ze zdrowego trybu życia, tzn. wciąż był aktywny fizycznie i dbał o formę, ale nigdy już nie wrócił do tej, którą wypracował jako dziecko. W konsekwencji jego sława przygasła.

Instagram

Na przestrzeni lat próbował swoich sił w aktorstwie.Zaczął również pracować jako kaskader. W wolnych chwilach pasjonuje się z kolei gotowaniem. Richard nie ukrywa jednak, że jego największym marzeniem jest praca jako naukowiec kwantowy. Bardzo chciałby także pracować dla NASA.

W rozmowie z Inside Edition Richard przyznał, że od czasu aresztowania nie utrzymuje już kontaktu ze swoim ojcem.

Tak dziś wygląda Richard Sandrak. Choć jego sylwetka nie jest już tak spektakularna, jak była kilkanaście lat temu, jedno jest pewne. Dzisiaj jest szczęśliwym człowiekiem, który może i chce realizować własne cele i marzenia, a nie spełniać oczekiwania innych

Źródła: www.distractify.com
Fotografie: www.flickr.com