Kategorie Choroby układu oddechowegoChoroby zakaźne

Niepokojące wyniki badań. Jedno z powikłań po COVID-19 występuje u ponad połowy ozdrowieńców

Każdy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 ma indywidualny przebieg. Nie mniej jednak podstawowe i najczęściej powtarzalne symptomy oznaczające obecność wirusa w organizmie potrafi wymienić dziś już chyba każdy (wymieniliśmy je jeszcze raz niżej). Sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku długotrwałych powikłań po zakażeniu, które wciąż pozostają dla świata jedną wielką zagadką. Czy coś już na ten temat wiadomo? Okazuje się, że tak.

Objawy koronawirusa

Objawy koronawirusa możemy podzielić na trzy kategorie: najczęściej występujące, rzadziej występujące i poważne objawy, które mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia. Do najczęściej występujących zaliczamy: gorączkę, suchy kaszel, zmęczenie. Do rzadziej występujących zaliczamy: ból mięśni, ból gardła, ból głowy, biegunka, zapalenie spojówek, utrata smaku lub węchu, wysypkę skórną czy przebarwienia palców. Poważne objawy, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia, to z kolei: trudności w oddychaniu lub duszności, ból lub ucisk w klatce piersiowej czy utrata mowy lub zdolności ruchowych.

Pixabay

Badanie przeprowadzone przez irlandzkich naukowców

Koronawirus jest od jakiegoś czasu jeden z głównym obiektów badań naukowców z całego świata. Badacze w ostatnim czasie postanowili skupić swoją uwagę na długotrwałych konsekwencjach zdrowotnych w przypadku osób, których organizm uporał się z wirusem. Jak się jednak okazuje, w wielu przypadkach pozostawił on jednak po sobie ślad. Szacuje się, że jedno z powikłań występuje nawet u ponad połowy ozdrowieńców. Do takich wniosków doszli naukowcy z Irlandii, które starali się poznać długofalowe skutki zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Badaniu irlandzkich naukowców, które zostało przeprowadzone w irlandzkim St Jame’s Hospital, została poddana grupa 128 uczestników. Byli oni tzw. „ozdrowieńcami”, a więc osobami, które przeszły zakażenie koronawirusem średnio 10 tygodni wcześniej niezależnie od tego, jakie było natężenie choroby. Średni wiek uczestników badania wynosił 50 lat.

Pikist

Powikłania po przebyciu choroby COVID-19

Wnioski irlandzkich naukowców są bardzo ciekawe, a zarazem niepokojące. Okazało się, że ponad połowa badanych (52%) po pokonaniu koronawirusa wciąż doświadczała uczucia ciągłego zmęczenia. Naukowcom udało się wyróżnić także grupę osób, która była znacznie bardziej narażone i podatne na wystąpienie tego typu powikłań. Były nimi osoby zmagające się wcześniej z depresją lub innymi zaburzeniami natury psychicznej. Nie miał w tym przypadku większego znaczenia fakt, czy pacjent był wcześniej hospitalizowany z powodu zakażenia czy też nie.

Nasze odkrycia wskazują też, że u osób, u których przebieg pierwszej fazy COVID-19 był ostry, wystąpienie po wyzdrowieniu długotrwałego zmęczenia, jest bardziej prawdopodobne – zaznaczają naukowcy

Pxhere

Zauważono, że kobiety, które stanowiły nieco ponad połowę badanych (54%), stanowiły dwie trzecie osób, które zmagały się z trwałym zmęczeniem (67%).

Zaznaczmy jednak, że to wciąż tylko wstępne ustalenia, a do ich potwierdzenia niezbędna jest bardziej dogłębna analiza. Prawda jest niestety taka, że naukowcy zbierają coraz więcej dowodów na to, że zachorowanie na koronawirusa SARS-CoV-2 może skutkować długofalowymi komplikacjami zdrowotnymi.

Coraz częściej dostrzegamy dowody na „długi ogon COVID-19”. Zmęczenie jest jednym z najczęściej zgłaszanych skutków ubocznych. Występuje zarówno u pacjentów hospitalizowanych, jak i tych z łagodniejszymi objawami początkowymi – dodaje Michael Head, przedstawiciel University of Southampton

Pxhere

Znasz kogoś, kto po przebyciu zakażenia COVID-19 wydaje się być bardziej zmęczony i osłabiony, niż miało to miejsce przed zakażeniem?

Źródła: www.bbc.com, www.bangkokpost.com
Fotografie: pxhere.com