Kategorie Dieta i odchudzanieOdżywianieZdrowie

4 poranne nawyki, które utrudniają zrzucenie dodatkowych kg i osiągnięcie wymarzone sylwetki

Odpowiednia zbilansowana dieta na deficycie kalorycznym i wysiłek fizyczny to dwa podstawowe czynniki, które odpowiadają za zrzucenie dodatkowych kilogramów. Zdarza się jednak, że choć uważamy na to, co i w jakich ilościach ląduje na naszym talerzu, a także regularnie ćwiczymy, a mimo to nie chudniemy. Co zrobić w takiej sytuacji? Gdzie szukać winnych?

Okazuje się, że naszym wrogiem w walce o szczupłą, wymarzoną sylwetkę mogą być nasze stare, wydawałoby się, że niewiele znaczące, poranne nawyki. Wyeliminuj je ze swojego życia, a bardzo możliwe, że efekty przyjdą szybciej, niż mogłoby Ci się wydawać.

4 poranne nawyki, które utrudniają zrzucenie dodatkowych kg i osiągnięcie wymarzone sylwetki

#1 Brak reakcji na sygnał budzika

Jak to rozumieć? Mówiąc „brak reakcji na sygnał budzika” mamy na myśli spanie powyżej 9-10 godzin na dobę. Badanie opublikowane w magazynie PLOS One wykazało, że spanie około 10 godzin na dobę zwiększa ryzyko wzrostu wskaźnika BMI, podczas gdy niedobór snu przyczynia się do wzrostu poziomu kortyzolu (hormonu stresu). Zarówno dla zdrowia, jak i sylwetki, najbardziej optymalną ilością snu wydaje się więc być 7-8 h/dobę.

Pxhere

#2 Nie jadanie śniadań

Wydawać by się mogło, że nie jedząc śniadań finalnie dostarczamy organizmowi mniej kalorii, co sprzyja utracie zbędnych kilogramów. To jednak nie do końca tak… Badacze w Uniwersytetu w Tel-Awiwie wykazali, że osoby, które jadły śniadania, na które składany się węglowodany, białka i niewielka ilość „czegoś słodkiego”, odczuwały mniejszy głód przez następne godziny niż w przypadku osób, które stawiały na śniadania niskokaloryczne, pozbawione węglowodanów lub osoby, które wcale ich nie jadły. W przypadku tych ostatnich nie jedzenie śniadań przekłada się często na to, że w późniejszych godzinach jedzą znacznie więcej. Zdaniem naukowców pierwszy posiłek w ciągu dnia nastawia nasz organizm do tego, co i ile zjemy podczas kolejnych posiłków.

Wikimedia Commons

#3 „Nie pożywiasz” organizmu naturalnym światłem z rana

Kolejne badanie, którego wyniki zostały opublikowane w magazynie PLOS One. Okazuje się, że Tajwańczycy, którzy z rana zaczerpują promieni słonecznych, mają niższy wskaźnik BMI niż osoby, które nie miały dostępu bądź też unikały słońca na niedługo po przebudzeniu. Co ciekawe, nie brano tutaj pod uwagę diet badanych. Jak to wytłumaczyć? Organizm, które tuż po przebudzeniu ma dostęp do naturalnego światła synchronizuje wewnętrzne procesy z rytmem dnia. Tyczy się to m.in. metabolizmu. A teraz zastanów się, czy do Twojego pokoju o pranku dociera światło słoneczne.

Pikist

#4 Nie ścielisz łóżka

Ściel łóżku, a podobno lepiej będziesz się wysypiał. Jeśli lepiej będzie się wysypiał, odbije się to z kolei korzystnie na Twoim BMI. Charles Duhigg, autor książki „The Power of Habit” („Moc nawyku”) jest zdania, że ścielenie łóżka ciągnie za sobą inne prozdrowotne nawyki, które mogą mieć korzystny wpływ na nasz organizm. Ponadto ścielenie łóżka tuż po wstaniu z niego daje poczucie realizacji pierwszego zadania i nastraja nas do realizacji kolejnych w ciągu dnia. Zdaniem Charlesa Duhigg osoby, które ścielą łóżko, mają także lepszą kontrolę nad budżetem i posiadają silniejszą wolę.

Pixabay
Źródła: womenshealthmag.com