Kategorie Choroby układu oddechowegoChoroby zakaźneKoronawirusZdrowie

Wiceminister zdrowia podał dane. Ponad 10 tys. hospitalizowanych z powodu COVID-19

Czwarta fala przybiera na sile, co potwierdzają kolejne liczby publikowane przez Ministerstwo Zdrowia. Ostatniej doby przybyło 7316 nowych zakażeń, przy czym poniedziałkowe dane są niższe niż ma to miejsce w innych dniach. To blisko 50 proc. wzrost w stosunku do poprzedniego tygodnia. O dynamicznym rozwoju sytuacji epidemiologicznej w Polsce świadczy nie tylko liczba nowych przypadków zakażeń, ale przede wszystkim liczba osób hospitalizowanych. Tych jest już ponad 10 tys.. Tylko w ciągu ostatniej doby do szpitali z powodu COVID-19 trafiło 433 pacjentów.

Głos w sprawie sytuacji epidemiologicznej w kraju zabrał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska na antenie Polskiego Radia 24.

Wiceminister zdrowia podał dane. Ponad 10 tys. hospitalizowanych z powodu COVID-19

Widzimy, że codziennie przybywa do szpitali dość dużo pacjentów. Na dzień dzisiejszy mamy przygotowanych ponad 15,5 tys. łóżek. Oczywiście systematycznie powiększamy ten bufor powiększamy – zapewnia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska

Wiceminister zdrowia podał dane. Ponad 10 tys. hospitalizowanych z powodu COVID-19
Flickr

„Najwyższy czas na lokalny lockdown”

W związku z sytuacją epidemiologiczną coraz więcej mówi się o wprowadzeniu lokalnych obostrzeń, które miałyby wyhamować drastyczny przyrost nowych zakażeń. Za takim rozwiązaniem jest m.in. prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Moim zdaniem najwyższy czas na lokalny lockdown. To jest nieuniknione, bo nagle zakażenia nie znikną. Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Przy współczynniku R, wynoszącym w niektórych rejonach Polski 1,6, to pod koniec listopada możliwych jest nawet ponad 40 tys. zakażeń dziennie w Polsce – powiedziała wirusolog

Wiceminister zdrowia podał dane. Ponad 10 tys. hospitalizowanych z powodu COVID-19
Wikimedia Commons

Baza łóżek jednak się kurczy, np. 5 listopada na Lubelszczyźnie zajętych było ok. 82 proc. łózek i 79 proc. respiratorów, a przy takich prognozach rozwoju epidemii, nie będzie gdzie kłaść chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia personelu do leczenia i opieki nad chorymi – dodała specjalistka

Raport o koronawirusie

Ministerstwo Zdrowia podaje, że na dzień dzisiejszy z powodu COVID-19 zajętych jest 10 221 łóżek z 15 677 dostępnych łóżek i 872 respiratory z 1430 dostępnych.

________________________

*zdjęcia mają charakter poglądowy

Źródła: wydarzenia.interia.pl
Fotografie: pixabay.com