Kategorie Zdrowie

Nie wiesz dlaczego masz katar, gdy tylko się rozpłaczesz? Oto odpowiedź!

Ludzie płaczą z przeróżnych powodów – jedni bólu, inni ze złości, a kolejni ze szczęścia. Jednak w sumie powód jest nieważny, a jedno jest pewne – każdy z nas płakał, choć jeden raz w swoim życiu. Prawda?

Człowiek w każdej minucie swojego życia generuje około 1 lub 2 mikrolitów łez.

Składają się one z płynu łzowego, czyli ze słonej wody, ciał tłustych oraz protein, a wytwarzają je gruczoły łzowe, znajdujące się w górze naszego oka.

Gruczoły te są cały czas aktywne, bo przecież coś musi nawilżać naszą gałkę oczną i chronić ją przed zanieczyszczeniami z zewnątrz, takim jak kurz czy inne paskudztwa…

Jednak produkcja łez jest wówczas bardzo słaba, dlatego płyn, nim zdąży się na dobre pojawić, wyparowuje.

Jason Schneider
Jason Schneider

Sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy płaczemy – często towarzyszy temu nagły i niespodziewany „atak kataru”.

Przy tej często przykrej czynności, płyn łzowy jest produkowany w o wiele (a nawet więcej niż wiele) większych ilościach. Penny Asbell, okulista w Mount Sinai Medical Center w Nowym Jorku, twierdzi, że każde ludzkie oko jest w stanie pomieścić jedynie 7 mikrolitrów płynu.

To dlatego, gdy jest ich za dużo, część łez wyparowuje, inna spływa po policzkach, a jeszcze inna wypływa przez przewód nosowo-łzowy, który znajduje się w wyższej części naszego nosa. Miesza się tam ze śluzem nosowym i…

To właśnie stąd bierze się katar, gdy płaczemy!

A my musimy biec po chusteczki….

Źródło: popsci.com, biomedical.pl | Fotografie: popsci.com