Kategorie Porady

Wybierasz się w daleką podróż? Zabierz ze sobą piłeczkę tenisową. Oszczędzisz sobie sporo bólu

Jeżeli planujesz daleką podróż samolotem, samochodem lub pociągiem? Polecamy spakować do bagażu piłeczkę tenisową. Trik z jej użyciem jest bardzo prosty i może oszczędzić Ci wiele niedogodności.

źródło: canva

Wybierając się w daleką podróż zabierasz ze sobą najczęściej coś do picia, do czytania bądź słuchania. Raczej nigdy nie myślałeś o tym, żeby wziąć ze sobą piłeczkę tenisowa, no bo po co. Po przeczytaniu tego artykułu możesz zmienić zdanie, ponieważ piłeczka okazuje się niezbędną rzeczą przy dalszych podróżach. Dlaczego? Już tłumaczymy.

Piłeczka tenisowa jako masażer

źródło: canva

Daleka podróż związane jest z wielogodzinnym siedzeniem w jednym miejscu. W wyniku tego często doskwiera nam ból, drętwienie lub skurcze mięśni. Szczególnie zdarza się to w samolotach, gdzie jest bardzo mało miejsca i nie ma możliwości postojów, aby się trochę „rozruszać”. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi piłeczka tenisowa. Możesz wykorzystać ją jako mały, przenośny masażer.

Jak wykorzystać piłeczkę tenisową

źródło: canva

Piłeczką tenisową możesz wymasować każdą część ciała. Wystarczy, że przetoczysz ją po wybranej partii delikatnie ją uciskając. W ten sposób pobudzisz przepływ krwi do mięśni i zlikwidujesz nieprzyjemne uczucie drętwienia. Dla przykładu, aby wymasować ręce zbliż je na siebie i pomiędzy nie włóż piłeczkę. Następnie roluj piłeczkę używając raz lewej raz prawej ręki. Jeżeli doskwiera Ci ból w udach, połóż piłeczkę na skórze i przesuwaj ją góra dół delikatnie ją przy tym ugniatając. Możesz także uporać się z bólem pleców. Włóż piłeczkę pomiędzy plecy a inną twarda powierzchnię i kołysz się raz w lewo raz w prawo.

Możliwości jest naprawdę wiele, ogranicza Cię jedynie wyobraźnia.

Źródła: kobieta.wp.pl