Kategorie Dieta i odchudzanieOdżywianieZdrowie

Zwracaj uwagę na te cyfry przy zakupie warzyw i owoców. Skrywają cenne informacje

Czy zastanawiasz się, skąd pochodzą owoce i warzywa, które regularnie kupujesz w pobliskim sklepie? A może tak jak większość skupiasz się na cenie i wyglądzie? Mało kto przygląda się małym, okrągłym naklejkom, które są umieszczane na owocach i warzywach, choć warto poświęcić im chwilę uwagi. W rzeczywistości zawierają bowiem cenne dla nas informacje.

Kod PLU

Naklejki z kodem PLU (Price look-up) są stosowane od 1990 roku. Z wierają one ciąg cyfr, który służy do łatwiejszej identyfikacji owoców i warzyw. Dzięki nim możemy stwierdzić, skąd faktycznie pochodzi dany produkt, z jakiego typu uprawy pochodzi, jaki jest jego rodzaj i rozmiar. Co równie ważne, kod już na pierwszy rzut oka pozwala odróżnić żywność ekologiczną od tej pełnej chemii.

oznakowania na owocach i warzywach
Pexels

Co oznacza dany kod?

Kod czterocyfrowy

Zdarza się, że na owocach lub warzywach widnieje kod czterocyfrowy, podczas gdy pierwszą cyfrą jest 3 lub 4. W takim przypadku warto zastanowić się, czy faktycznie chcemy kupić dany produkt. Wspomniane oznaczenie mówi nam, że dany produkt on wyhodowany przy użyciu nowoczesnych metod agrotechnicznych, a więc przy zastosowaniu dużych ilości nawozów i pestycydów. Tego typu żywność to tzw. żywność konwencjonalna. Oznacza to, że jest produkowana na masową skalę, dlatego tym bardziej powinniśmy uważać na to, co trafia do naszych sklepowych koszyków.

oznakowania na owocach i warzywach
Flickr

Kod pięciocyfrowy

Jeśli na owocach lub warzywach widnieje pięciocyfrowy kod, który dodatkowo zaczyna się od cyfry 9, możesz bez zastanowienia włożyć go do koszyka. Żywność oznakowana w ten sposób była uprawiana bowiem naturalnymi, ekologicznymi metodami, które są stosowane od tysięcy lat. To jeden z najlepszych możliwych wyborów dla Twojego zdrowia!

Zdarza się również, że 5-cyfrowy kod zaczyna się od liczby 8. Co to oznacza? W takim przypadku mamy przed sobą żywność modyfikowaną genetycznie, tzw. GMO. Takie oznakowanie najczęściej spotykane jest na owocach egzotycznych, jak melony, papaje, arbuzy czy także popularne banany.

Dodatkowe informacje

Polskie prawo wymaga, aby na opakowaniach żywności widniała nazwa produkty, nazwa podmiotu, adres podmiotu pakującego lub wysyłającego, kraj pochodzenia, a także klasa jakości. Wszystkie te informacje najczęściej zamieszczone są na znacznie większych oznaczeniach, niż na minimalistycznych naklejkach.

Skoro już wiemy wystarczająco dużo na temat samej naklejki z kodem PLU, warto także przyjrzeć się kodom kreskowym. I tak oto jeśli kod kreskowy zaczyna się od liczby 590, oznacza to, że żywność pochodzi z Polski. Dla przykładu 690 i 691 to Chiny, a 400-440 Niemcy. Liczby te nie dają nam jednak jasnej i przejrzystej informacji, ponieważ mogą oznaczać zarówno kraj pochodzenia dystrybutora, jak i miejsce wyhodowania.

organiclivingchic.com

Oznaczenia nie zawsze zgodne z prawdą?

Niestety takie sytuacje się zdarzają. W lutym Państwowa Inspekcja Handlowa przeprowadziła w 98 supermarketach kontrole dotyczące oznakowania pochodzenia 1.256 partii warzyw i owoców. Wyniki inspekcji dają do myślenia. Okazało się, że aż średnio co trzeci sklep (37 proc. sprawdzanych sklepów) „miał problem” z oznaczeniem kraju pochodzenia owoców i warzyw. Co dziesiąty produkt nie miał informacji dotyczącej kraju pochodzenia lub Polska była nieprawidłowo wskazana jako kraj pochodzenia.

Wprowadzanie konsumentów w błąd jest absolutnie niedopuszczalne. Jako Prezes UOKiK nie będę tego tolerował. Polskie rodziny przed zakupem powinny dysponować pełną i rzetelną informacją o produktach, które zamierzają kupić. Jeśli zależy im na tym, aby na ich stoły trafiały polskie warzywa i owoce, to nie powinni mieć wątpliwości, że takie właśnie kupują – mówił Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Przypadek? A może sklepy celowo stosują taką praktykę, aby zachęcić klientów do kupowania tych właśnie produktów?

Sprawdzacie oznakowania na owocach i warzywach przed ich zakupem?

Źródła: kuchnia.wp.pl, zdunskawola.naszemiasto.pl
Fotografie: organiclivingchic.com (miniatura wpisu), twojenowinki.pl