Kategorie Choroby zakaźneKoronawirusZdrowie

Omikron zmienił zasady gry. Ozdrowieńcy nie są już bezpieczni

Pojawił się nowy wariant koronawirusa, Omikron. W związku z tym może dojść do reinfekcji. Lekarze informują, że zaszczepienie się trzecią dawką to konieczność. Odporność poszczepienna nie wystarczy. Możliwe, że będzie potrzebna czwarta dawka.

Czy szczepionki pomagają w walce z Omikronem?

źródło: freepik

Według przeprowadzonych badań STOP-COVID dotyczących długoterminowych powikłań wśród osób zarażonych wirusem SARS-CoV-2, są jednoznaczne. Jak informują pacjenci, drugie zakażenie przebiegało znacznie ciężej niż pierwsze. Jest to istotna informacja dla osób, które po przebyciu COVID-19 nie zdecydowały się na szczepienie.

– Przechorowanie jednego wariantu nie daje ochrony przed drugim. Wydaje się, że wirus Delta powodował cięższy przebieg choroby. Dlatego pacjenci, którzy zakazili się najpierw wariantem Alfa i się nie zaszczepili, potem mogli chorować ciężej, kiedy pojawiła się Delta – tłumaczy prof. Piotr Kuna.

Ozdrowieńcy nie są bezpieczni

Doctor with a positive blood sample for new variant detected of the coronavirus strain called covid Omicron. Research of new african strains and mutations of the Covid 19 coronavirus in the laboratory

Profesor Piotr Kuna wyjaśnia, że przechorowanie COVID – 19 nie daje gwarancji uniknięcia reinfekcji wariantem Omikron. Co więcej, niektórzy lekarze spekulują, że choroba spowodowana Omikronem może przebiegać poważniej. Odmiana rzadziej wywołuje zapalenie płuc, jednak wciąż pozostawia po sobie ślady w organizmie.

– To jest klucz do COVID-19. Zapalenie płuc prowadzi do niewydolności oddechowej oraz niedotlenienia organizmu, które rzutuje na pracę wszystkich organów i w końcu prowadzi do ciężkich powikłań – dodaje prof. Kuna.

Nowe warianty COVID-19 są coraz bardziej odporne

The inscription omicron on a protective mask, close-up. Prevention measures and social distancing during a pandemic

Eksperci wyjaśniają, że przeciwciała powstałe po przebyciu choroby utrzymują swój wysoki poziom tylko przez pewien czas. Wynika z tego, że nasza odporność na wirusy również spada. Dlatego czwarta dawka szczepionki będzie niezbędna. Szczególnie powinny zwrócić na to uwagę osoby w grupie wysokiego ryzyka.

– Nie ma wątpliwości, że konieczne jest zastosowanie trzeciej dawki szczepionki mRNA […] Badania niestety pokazują, że ochrona osób zaszczepionych preparatami wektorowymi jest bliska zeru, więc przed wariantem Omikron chronią jedynie szczepionki mRNA. Szacuje się, że pacjenci po dwóch dawkach szczepionek mają ochronę rzędu 45 proc. Natomiast po przyjęciu trzeciej dawki odporność wzrasta prawie 10-krotnie i daje blisko 90 proc. ochrony przed zakażeniem – podkreśla prof. Kuna.

Osobami najbardziej narażonymi na reinfekcje COVID-19 są ci z niską odpornością oraz osoby starsze.

Źródła: portal.abczdrowie.pl