Kategorie Zdrowie

Olej żywokostowy żywi kości i natychmiastowo regeneruje skórę

Czy słyszałeś kiedykolwiek o oleju żywokostowym? To naturalny środek, który powinien znajdować się w każdej domowej apteczce.

Żywokost to polski żeń-szeń

To roślina, którą od dawna wykorzystuje się w walce z dolegliwościami bólowymi, zwłaszcza tych ze strony kręgosłupa, stawów i kości.

Pomaga także leczyć rwę kulszową oraz regeneruje skórę i stany zapalne żył

Korzeń żywokostu wykopuje się z ziemi jesienią lub wczesną wiosną. Na zewnątrz powinien być czarny, a w środku biały. Należy go dokładnie umyć, odciąć zdrowe części, obrać je ze skórki, pokroić na plastry grubości 1mm i suszyć w przewiewnym miejscu.

To cenne źródło alantoniny, który odpowiada za gojenie się ran

Lekarze mówią, że ma on 10-15% związków śluzowych, garbinki, kwasy fenolowe oraz pektyny.

Żywokost odżywia kości i przyśpiesza gojenie się złamań, urazów i skręceń

Dawniej korzeń żywokostu gotowano w mleku, następnie w wywarze zanurzano płótno i owijano nim bolące nogi

Natomiast z liści żywokostu robiono sałatki. Posiłek ten odżywiał mózg i poprawiał pamięć.

Gotowy olej żywokostowy można kupić w sklepach, ale można go również przygotować samemu

– Zbierz świeży korzeń i oczyść go

– Pokrój na małe kawałki i wrzucić do szklanego 1 l słoika

– Zalej go olejem lnianym – tak, aby olej zakrył zawartość słoika i unosił się ok. 1-2 cm ponad pokrojonym korzeniem

– Słoik zakręcamy i wkładamy do garnka z wodą

– Wodę podgrzewamy do wrzenia, a następnie gotujemy powoli jeszcze przez ok. godzinę

– Po upływie tego czasu garnek zdejmujemy z kuchenki i odstawiamy wraz ze słoikiem do macerowania na całą noc

Gotowy olej żywokostowy przecedzamy przez gazę

Olej smarujemy bezpośrednio na bóle stawów i kości. Natomiast w przypadku ran i poparzeń, smarujemy obszar wokół rany uważając, by nie dotknął chorego miejsca.

Źródło: odkrywamyzakryte.com | Fotografie: www.Instagram.com