Kategorie Choroby układu oddechowegoChoroby zakaźneZdrowie

Założył sześć maseczek. Chciał sprawdzić, czy wpłynie to na dotlenianie organizmu

„Nie noszę maseczki, bo ciężej mi się przez nią oddycha”. Bardzo możliwe, że wielu z Was słyszało to zdaniem przynajmniej raz w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a być może sami je wypowiedzieliście. Jak jest w rzeczywistości? Lekarz z Dublina w Irlandii postanowił to sprawdzić.

Skuteczność maseczek

W związku z pandemią koronawirusa wiele krajów na całym świecie wprowadziło obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych. Obowiązek, który w wielu miejscach obowiązuje do dnia dzisiejszego. Zakrywanie ust i nosa miało przede wszystkim ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa – liczne badania i obserwacje potwierdziły ich skuteczność – który wciąż sieje postrach.

Pikist

Czy maseczki obniżają poziom tlenu?

Wiele osób starało i wciąż stara się unikać noszenia maseczek niczym ognia z różnych powodów. Jednym z tych najczęstszych jest tłumaczenie, że maseczka obniża poziom tlenu, który dostarczamy do organizmu. Z takimi argumentami wielokrotnie spotkał się m.in. lekarz z Dublina, doktor Maitiu o Tuathail. W odpowiedzi postanowił udzielić publicznej odpowiedzi w formie eksperymentu, który rozwiewa wszelkie wątpliwości w tej kwestii.

Twitter

14 lipca doktor Maitiu o Tuathail opublikował na swoim Twitterze bardzo ciekawe, 70-sekundowe wideo. Widzimy na nim lekarza stojącego obok urządzenia mierzącego poziom nasycenia tlenem krwi, które to pomogło mu w udzieleniu odpowiedzi na pytanie, „czy maseczki obniżają poziom tlenu w organizmie człowieka?”.

Na początku nagrania doktor podłączył się do urządzenia monitorującego poziom nasycenia krwi tlenem. Następnie założył jednorazową maseczkę chirurgiczną, potem następną, następną… Finalnie na końcu nagrania widzimy lekarza z sześcioma maseczkami na twarzy, podczas gdy urządzenie monitorujące poziom tlenu wciąż pokazuje… Zobaczcie sami niżej!

Pokaż to nagranie każdemu, kto ma jakiekolwiek wątpliwości co do wpływu noszenia maseczek na nasz organizm. My już nie mamy żadnych wątpliwości, a Ty?

Przyłbica nie chroni przed koronawirusem

Niektórzy zamiast maseczek wybierają przyłbice. Przyłbice, na które decydują się przede wszystkim osoby branży hotelarskiej, restauracyjnej, kosmetycznej czy handlowej. Taki wybór wydaje się być jak najbardziej zrozumiały: łatwiej się w niej oddycha i jest wielorazowego użytku w przeciwieństwie chociażby do maseczek chirurgicznych, które należy regularnie wymieniać. Niestety, ostatnie obserwacje mogą wskazywać na to, że same przyłbice nie są dostatecznie skuteczne. Osoby, które nosiły wyłącznie przyłbicę, zostały zainfekowane koronawirusem

Analiza przypadków i ścieżki rozprzestrzeniania się choroby pokazuje, że plastikowe osłony stosowane m.in. w gastronomii nie zapewniają wystarczającej ochrony. Osoby, które nosiły wyłącznie przyłbicę, zostały zainfekowane koronawirusem – powiedziała lekarz kantonalny Marina Jamnicki

Źródła: twitter.com
Fotografie: twitter.com