Kategorie Choroby mózguUdar mózguZdrowie

Gdy pojawi się ten objaw od razu dzwon na pogotowie. Masz tylko parę godzin

Udar mózgu to częściowe obumarcie tego narządu wskutek zatrzymania dopływu krwi do tkanki mózgowej. Według niedawno opublikowanych danych schorzenie to dotyczy coraz młodszych osób. Można jednak zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru, a dzięki odpowiedniej reakcji zapobiec jego niekorzystnym konsekwencjom.

Czynniki wpływające na wystąpienie udaru mózgu

źródło: canva

Ryzyko wystąpienia udaru mózgu zwiększa się wraz z wiekiem, jednak nasz styl życia również bardzo mocno oddziałuje na pojawienie się tej choroby. Do najgroźniejszych czynników zwiększających prawdopodobieństwo wystąpienia udaru mózgu zalicza się:

– palenie papierosów,
– nieodpowiednią dietę,
– nadużywanie alkoholu,
– nadwaga lub otyłość,
– brak aktywności fizycznej.

Udar mózgu skorelowany jest również z innymi chorobami tj. zakrzepica, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca czy zbyt wysokim poziomem cholesterolu.

Kiedy zauważysz te objawy reaguj, masz tylko kilka godzin!

źródło: freepik

Samemu o wiele ciężej jest rozpoznać chorobę, jednak są pewne specyficzne objawy, które mogą wskazywać na wystąpienie udaru mózgu. Zalicza się do nich:
– ostry ból i zawroty głowy,
– drętwienie twarzy,
– problemy z oddychaniem,
– niedowład kończyn występującym po jednej stronie ciała,
– zaburzenie rytmu serca,
– problemy z wysłowieniem się,
– zaburzenie widzenia oraz czucia.

Nasilenie objawów zależy od stopnia uszkodzenia tkanki mózgowej. Bardzo ważne jest, aby działać jak najszybciej, gdyż może zmniejszyć to niekorzystne skutki udaru, jak również zapobiec śmierci. By uratować osobę u której zauważymy pierwsze objawy udaru mózgu musimy działać jak najszybciej, gdyż mamy naprawdę mało czasu.

Obowiązuje tu ”złota godzina” – to optymalny czas, aby znaleźć się w szpitalu na diagnostyce. Oczywiście, nie zawsze jest to możliwe. Mamy jeszcze takie progowe wartości: cztery i pół godziny na wprowadzenie trombolizy dożylnej, czyli leczenia farmakologicznego, a sześć godzin dla trombektomi, czyli mechanicznego udrażniania naczyń. Na szczęście coraz częściej dzięki zastosowaniu nowych technik te czasy ulegają pewnemu wydłużeniu nawet do kilkunastu godzin, pod warunkiem, że jest jeszcze co ratować. A to można wykazać w badaniach obrazujących mózgu – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Konrad Rejdak.

Źródła: www.o2.pl