Kategorie Zdrowie

Utonęła w Sekwanie blisko 150 lat temu. Jej usta są do dziś najcześciej całowanymi ustami świata

Życie napisało przeróżne historie. Jedne bardziej oczywiste, inne mniej. Jedne mniej tajemnicze, inne bardziej. Do tych ostatnich bez wątpienia zalicza się historia dziewczyny, której ciało zostało wyłowione z mętnych wód Paryża w XIX wieku. Do dziś nikt nie wie, jak miała na imię, ile miała lat, skąd pochodziła i co takiego się wydarzyło, że zmarła w tak tragicznych okolicznościach. Do dziś świat zna ją jako Nieznajomą z Sekwany.

Instagram

Nieznajoma z Sekwany

L’Inconnue de la Seine, co w tłumaczeniu oznacza Nieznajoma z Sekwany. Takim „imieniem” okrzyknięto dziewczynę, której śmierć okazała się być początkiem czegoś niezwykłego, wręcz surrealistycznego. Tragiczny los nieznajomej pomógł bowiem uratować miliony ludzkich istnień, choć ona sama odeszła zdecydowanie za wcześnie.

Wikipedia

L’Inconnue de la Seine wyłowiona w pobliżu Luwru

Dokładna historia Nieznajomej z Sekwany do dziś dnia nie jest znany. Tajemnicza śmierć dziewczyny wciąż uchodzi za jedną z najbardziej fantazyjnych francuskich legend, która stawia przed nami zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi.

Źródła podają, że ciało niezidentyfikowanej dziewczyny, której wiek oszacowano na 16 lat, wyłowiono z Sekwany w pobliżu Luwru pod koniec lat 80. XIX wieku. Ze względu na to, że na ciele zmarłej nie było widać żadnych oznak przemocy, podejrzewano, że popełniła samobójstwo. Dlaczego nastolatka miałaby odebrać sobie życie? Nie wiadomo. Nie wiadomo również, jak miała na imię, ile w rzeczywistości miała lat i dlaczego spotkał ją tak tragiczny los.

Instagram

Czy ktoś wie, kim była tragicznie zmarła dziewczyna?

Zgodnie z panującymi wówczas zwyczajami, zwłoki dziewczyny wystawiono w oknie paryskiej kostnicy licząc na to, że wkrótce ktoś je zidentyfikuje. Tak się jednak nie stało. Tożsamości „nastolatki” nigdy nie ustalono mimo tłumu gapiów. Nie mniej jednak zwłoki Nieznajomej z Sekwany w szczególny sposób zwróciły uwagę tamtejszej społeczności. Na twarzy zmarłej dziewczyny rysował się bowiem delikatny, bardzo nietypowy dla tonących osób uśmiech. Co jeszcze bardziej ciekawe, w momencie znalezienia zwłoki L’Inconnue de la Seine nie weszły jeszcze w fazę rozkładu, co nasuwało porównanie do śpiącej osoby. Nic więc dziwnego, że wygląd tajemniczo zmarłej dziewczyny nie dawał co niektórym spokoju.

Nieznajoma z Sekwany ikoną kultury

Jedną z osób, która zafascynowała się urodą Nieznajomej z Sekwany, był opiekun kostnicy. Patolog do tego stopnia był w nią wpatrzony i zauroczony, że postanowił wykonać pośmiertną maskę z gipsu woskowego na jej twarzy. Jeszcze wtedy nie przypuszczał, że wkrótce maska stanie się ewenementem na skalę światową! Najpierw maski i jej odlewy sprzedawano w paryskich sklepach z pamiątkami, następnie w Niemczech, po czym w całej Europie. Twarz Nieznajomej z Sekwany zwróciła również uwagę wielu artystów, przez co stała się ona swego rodzaju ikoną kultury.

Albert Camus porównał uśmiech tragicznie zmarłej dziewczyny do uśmiechu Mony Lisy, Richard Le Gallienne poświęcił jej powieść pt. „Wielbiciel obrazu”, Stanisław Grochowiak napisał o nie wiersz, a jej podobizny reprodukowana na elewacjach wielu budynków.

Twórca zabawek

Blisko pół wieku później wizerunek tragicznie zmarłej dziewczyny stał się „czymś” zupełnie innym. Producent zabawek, Asmund Laerdal, który urodził się nie długo po tajemniczej śmierci nieznajomej, pewnego dnia rzucił się do wody ratując życie swojego 2-letniego syna Laerdala. Chłopiec przeżył. Bohaterska akcja ratunkowa dała jednak światu coś więcej.

Nowy projekt producenta zabawek

Kiedy o wyczynie producenta usłyszała grupa anestezjologów, poprosiła go o stworzenie lalki, która pozwoliłaby demonstrować resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Asmung zgodził się. Realizując projekt zastanawiał się, jak miałaby wyglądać twarz nowo tworzonej lalki? Wtedy przypomniał sobie o spokojnej twarzy dziewczynki, której wizerunek wisiał w salonie teściów. Była to twarz wspomnianej wcześniej Nieznajomej z Sekwany.

Tak powstał manekin do ćwiczeń RKO

Wkrótce nowy twór producenta zabawek ujrzał światło dzienne. Był nim naturalnej wielkości manekin do ćwiczeń resuscytacji krążeniowo-oddechowej pozwalającej na ratowanie życia drugiej osoby. Manekin o twarzy L’Inconnue otrzymał imię Anne.

Mimo że Anne nie była jedynym manekinem do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, uważa się go za pierwszy, który cieszył się tak ogromną popularnością, a co najważniejsze skutecznością. To dzięki niemu miliony ludzi nauczyło się udzielania pierwszej pomocy i ratowania życia innym. Firma Laerdala szacuje, że w ciągu 60 lat praktyki na Anne pozwoliły na uratowanie ponad miliona ludzkich istnień. To właśnie dlatego usta Nieznajomej z Sekwany są uważane za najczęściej „całowane” w historii.

Prawdy na temat L’Inconnue de la Seine prawdopodobnie nie poznamy już nigdy. Kimkolwiek jednak byłaś, wiedz, że zostałaś bezcennym elementem techniki pozwalającej na ratowanie życia innych.

Źródła: hyperallergic.com, en.wikipedia.org