Kategorie OdżywianieZdrowie

Kobieta wypijała dziennie dzbanek herbaty. To spowodowało, że w jej kościach zaczął odkładać się…

U czterdziestosiedmioletniej kobiety w USA została zdiagnozowana bardzo rzadka choroba kości. Powodem było picie ogromnych ilości herbaty – przez 17 lat kobieta piła dzbanek dziennie.

Kobieta zgłosiła się do lekarza z bólami ramion, bioder, dolnej partii pleców i nóg. Badania rentgenowskie ujawniły zwapnienia więzadeł. Naukowcy podejrzewali, że kobieta cierpi na fluorozę kośćca spowodowaną przez nadmierne spożywanie fluoru (minerał znajdujący się w herbacie i wodzie pitnej). Stężenie fluoru we krwi pacjentki było czterokrotnie wyższe niż u zdrowej osoby.

nadmiar-herbaty

Fluoroza kośćca jest spotykana w regionach świata, z naturalnie wysokim poziomem fluoru w wodzie pitnej. Występuje w niektórych częściach Chin i Indii, lecz jest rzadkością w Europie i Ameryce Północnej, gdzie fluor dodawany jest do wody, by zapobiegać próchnicy, ale jego poziom jest na tyle niski, by nie powodować problemów zdrowotnych.

Choć lekarze początkowo podejrzewali raka, pacjentka szybko została poprawnie zdiagnozowana, gdyż jeden z lekarzy wywodził się z Indii. Dr. Sudhaker D. Rao rozpoznał chorobę od razu, gdy tylko zapoznał się z wynikami badań pacjentki; w rodzinnych Indiach badał podobne przypadki.

Nadmiar fluoru zazwyczaj jest wydalany z organizmu przez nerki, lecz jeśli ktoś spożywa go zbyt dużo, jak w przypadku Amerykanki, fluor tworzy złogi krystaliczne i osadza się na kościach – mówi dr. Rao.

Przypadek kobiety nie jest jedyny. Odnotowano kilka innych osób cierpiących na fluorozę kośćca, która jest spowodowana piciem herbaty w dużych ilościach.

W takich przypadkach pacjenci są przestrzegani, by unikać spożywania herbaty dla polepszenia stanu zdrowia. Z czasem fluor zostanie stopniowo wydalony z organizmu, a kości same się zregenerują w wyniku naturalnego procesu.

Źródło: livescience.com | Fotografie: livescience.com