Kategorie Choroby psychicznePsychologiaZdrowie

Mężowie stresują żony dwa razy bardziej niż dzieci. Wyniki badań zaskakują

Rodzicielstwo nie jest łatwe. Każdemu kochającemu rodzicowi zależy, aby jego dziecko było bezpieczne, zdrowe, a w przyszłości „wyrosło na ludzi”. Istnieją jednak badania, które dowodzą, że to mężowie stresują żony dwa razy bardziej niż ich dzieci. Jak to możliwe?

Badania

Choć powszechnie mówi się, że macierzyństwo to poświęcenie, które wysysa z nas energię, okazuje się, że w wielu przypadkach małżeństwo może stresować kobiety zdecydowanie bardziej niż bycie mamą.

Ankieta została przeprowadzona przez Today. 7000 matek odpowiedziało, że swój poziom stresu ocenia na 8,5 z 10 możliwych punktów. Najbardziej zaskakujący jest fakt, że aż 46% kobiet twierdzi, że to mężowie stresują ich bardziej w życiu codziennym niż dzieci. Znaczna część respondentek dodała, że postrzega swoich partnerów jako „duże dzieci”, a nie osoby, którym mogłyby powierzyć opiekę nad swoimi pociechami. Takie sytuacje są dla nich dodatkowo stresujące. Narzekają na brak realnego wsparcia, czego skutkiem jest spadek siły i motywacji.

I tak oto 3 na 4 matki biorące udział w badaniu uznało, że to na ich barkach spoczywa większość obowiązków domowych i rodzinnych. 1 na 5 kobiet uważa, że powodem największego stresu jest dla nich brak zaangażowania ze strony drugiej połówki, a największy stres wywołuje u nich brak czasu na wszystkie obowiązki i towarzyszące temu odczucia.

Pexels

Mężczyźni znacznie gorzej radzą sobie w pojedynkę

Badacze z Uniwersytetu z Padwy zauważyli, że po śmierci żon mężowie podupadają na zdrowiu. Nie potrafią odnaleźć się w codziennym życiu, popadają w nałogi, depresję, a nawet targają się na własne życie. Co ciekawe, kiedy to kobiety tracą mężów, radzą sobie ze stresem bardzo dobrze, a niektórzy uważają nawet, że zdrowieją. Jak to wytłumaczyć? Odpowiedź wydaje się być stosunkowo prosta. Naukowcy stwierdzili, że istnieje taka, a nie inna zależność, ponieważ mężowie polegają na swoich żonach bardziej, niż żony na mężach, co rzutuje na charakter samodzielnego życia w przyszłości.

Pixabay

Jak sobie z tym poradzić?

Zastanówmy się, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że najczęściej są to błędy w komunikacji i brak przekonania w to, że „on też może zrobić to dobrze”. Żony oczekują wsparcia. Z drugiej zaś strony nie potrafią im zaufać, a niekiedy nawet powiedzieć, czego naprawdę od nich wymagają…

Pxfuel

Jak rozwiązać ten problem? Psychologowie tłumaczą, że pomóc może tutaj szczera rozmowa i przygotowanie listy obowiązków, na której znajdą się zadania zarówno małżonki, jak i małżonka. Kobiety często mają tendencję do robienia wielu rzeczy samodzielnie, bo uważają, że są w stanie wykonać zadanie lepiej. W konsekwencji denerwują się na swoje drugie połówki, że czegoś nie zrobią po ich myśli albo że nic nie robią – właśnie dlatego potrzebna jest taka lista. Istnieje jeszcze jeden problem… Wiele kobiet po urodzeniu dziecka zapomina o swoim związku. Koncentrują się tylko i wyłącznie na dziecku, któremu poświęcają swoją uwagę. Cierpi na tym oczywiście relacja z mężem. Psychologowie alarmują, by dbać o tę relację. W końcu to ona stanowi solidne fundamenty dla całej rodziny, a przede wszystkim dobra dziecka.

A Ciebie co stresuje bardziej, mąż/partner czy dzieci?

Źródła: vt.co
Fotografie: pxhere.com