Kategorie CiałoDieta i odchudzanieUrodaZdrowie

Tak zmienił się najgrubszy człowiek świata. Zrzucił już ponad 400 kilogramów!

Jego historia jest stała się inspiracją dla ludzki zmagającymi się z nadwagą i otyłością. Dzięki niemu miliony ludzi na całym świecie uwierzyło, że niemożliwe nie istnieje, a to, jak będzie wyglądało nasze życie zależy tylko i wyłącznie od nas samych. O kim mowa?

Od małego dziecka miał tendencje do odkładania tkanki tłuszczowej

Juan Pedro Franco mieszka w Guadalajarze. Już jako dziecko wyróżniał się na tle swoich rówieśników. Mając bowiem zaledwie 6 lat ważył nieco ponad 60 kilogramów. Jego życie diametralnie zmieniło się 11 lat później, kiedy to uczestniczył w bardzo poważnym wypadku samochodowym. Obrażenia nastoletniego wówczas chłopca były na tyle obszerne, że został przykuty do łóżka i nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Wtedy też zaczął systematycznie przybierać na wadze…

Instagram

W pewnym momencie swojego życia ważył ponad pół tony

O 33-letnim Juanie Pedro Franco zrobił się głośno, kiedy na początku 2017 roku został okrzyknięty najgrubszym człowiekiem świata, a potwierdzeniem tych słów jest fakt, że jego nazwisko trafiło do Księgi Rekordów Guinessa. Pochodzący z Meksyku mężczyzna ważył w pewnym momencie… 595 kilogramów! Wyobrażasz sobie, jak musiał się czuć w swoim ciele?

Instagram

Spektakularna metamorfoza

Był luty 2018 roku kiedy Juan Pedro Franco postanowił zrobić coś ze swoim życiem. Zdał sobie sprawę, że jeśli tak dalej pójdzie, jego organizm w końcu nie wytrzyma w końcu tak ogromnego obciążenia. Dzięki pomocom lekarzy, specjalnym, dobranym do jego możliwości ćwiczeniom i silnej woli w ciągu zaledwie pół roku mężczyzna zgubił aż 250 kilogramów! Zdał sobie jednak sprawę, że aby zrobić kolejny krok w przód, niezbędna będzie interwencja skalpela. Juan poddał się dwóm operacjom, z czego jedna polegała na zmniejszeniu rozmiaru jego żołądka o połowę. Niedługo potem mężczyzna stracił w sumie 450 kilogramów z wagi wyjściowej.

Możliwość podnoszenia rąk i wstawania każdego dnia po szklankę wody lub do toalety sprawia, że czuję się świetnie. Mogę więcej się poruszać i być bardziej samowystarczalnym – przyznał 35-latek w rozmowie z dziennikarzami

Facebook

Życie Juana dzisiaj

Pod koniec ubiegłego roku Juan był w stanie samodzielnie wziąć kąpiel pod prysznicem po raz pierwszy od dziewięciu lat! Teraz czeka go kolejna operacja, dzięki której pozbędzie się nadmiaru skóry, co w konsekwencji jeszcze bardziej zmniejszy jego wagę.

Niemożliwe nie istnieje!

Źródła: en.newsner.com
Fotografie: www.instagram.com