Kategorie Zdrowie

17-miesięczna dziewczynka zmarła po połknięciu baterii. „To nie musiało się wydarzyć…”

Na przeróżnych opakowaniach zabawek lub innych, niewielkich przedmiotów, zwykle możemy przeczytać ostrzeżenie: „Uwaga! Produkt zawiera małe części, które dziecko może połknąć”. To zdanie, którego pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć. Każdy rodzic powinien wziąć sobie głęboko do serca, bowiem nie ma nic gorszego dla kochającej mamy i kochającego taty niż krzywda, która dzieje się ich dziecku.

Niestety, czasami chwila nieuwagi wystarczy by doszło do tragedii. Prawdziwej tragedii. Przekonała się o tym matka 17-miesięcznej dziewczynki, która straciła swoją córeczkę z powodu komplikacji po połknięciu baterii.

Pray for Reese Hamsmith/Facebook

„To nie musiało się wydarzyć…”

Pochodząca z Teksasu Trista Hamsmith, matka 17-miesięcznej dziewczynki imieniem Reese, pewnego dnia zauważyła, że jej córeczka zaczęła ciężko oddychać i była ospała. Nie wahając się zabrała dziecko do pediatry, który stwierdził, że wszystkiemu winna jest infekcja górnych dróg oddechowych, która na ogół dotyka najmłodszych.

Niedługo potem Hamsmith zauważyła, że z pilota zniknęła niewielka, okrągła bateria. Szybko połączyła fakty i natychmiast zabrała córeczkę do miejscowej izby przyjęć. Tam potwierdziły się obawy mamy. Reese połknęła baterię, która zdążyła już wypalić dziurę w przełyku maleństwa.

Pray for Reese Hamsmith/Facebook

Nie było czasu do stracenia. Dziewczynka niemal natychmiast przeszła operację.

Kiedy doszła do siebie, wróciła do domu…

Szczęście nie trwało długo

Kilka dni później pojawiły się komplikacje. Reese ponownie wylądowała w szpitalu.

Okazało się, że w przewodzie pokarmowym córki powstała przetoka W jej tchawicy i przełyku była wypalona dziura.W konsekwencji jedzenie i napoje, które spożywała, nie trafiały do żołądka – wspomina mama

Personel szpitala robił co mógł, aby pomóc dziewczynce. Dziewczynce, która była karmiona przez sondę i oddychała za pomocą respiratora. Konieczna była druga operacja, podczas której dziewczynka dwukrotnie traciła funkcje życiowe. Drugi raz okazał się być dla niej śmiertelny.

To nie musiało się wydarzyć…

Pray for Reese Hamsmith/Facebook

Kolejna historia, która zakończyła się tragedią

Inna, 2-letnia dziewczynka pewnego dnia zaczęła sinieć i wymiotować krwią. Dopiero badanie rentgenowskie ujawniło mrożącą krew w żyłach prawdę. Wszystkiemu winna była ponownie połknięta bateria.

Była operowana 2 godziny, ale lekarze nie mogli zatamować krwawienia. Bateria utknęła w tętnicy szyjnej w drodze do przełyku. W jednej chwili wszystko było dobrze, w kolejnej chwili Brianne zmarła. Nie mieliśmy pojęcia kiedy ją połknęła – relacjonuje dziadek zmarłej dziewczynki

dziecko 3

Takie przypadki nie są rzadkością. O jakiej skali mowa? Szacuje się, że w okresie 9 lat miało miejsce 11 tysięcy zgonów spowodowanych połknięciem baterii.

Rodzice powinni szczególnie uważać na baterie

Niewielkie baterie są elementem wielu różnych przedmiotów codziennego użytku – również zabawek, którymi tak często bawią się najmłodsi. Najmłodsi, którzy mają nawyk wkładania różnych, drobnych przedmiotów do buzi. Bateria, która przypomina cukierek, jest zwykle dla nich bardzo kusząca.

Świadomość rodziców na ten problem musi zostać zwiększona. Baterie są rzeczą, której połknięcie szkodzi w sposób szczególny. Prąd elektryczny z baterii łączy się bowiem ze śliną. W konsekwencji wytwarza się wodorotlenek lub sól kaustyczna – mieszanka, która potrafi wypalić przełyk i wyrządzić kolosalne szkody w organizmie człowieka nierzadko prowadzące do śmierci, zwłaszcza, kiedy nie zareagujemy odpowiednio szybko.

Dzieci umierają. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby informacja o śmierci mojej córki dotarła do jak największej liczby osób i wywrzeć presję na branży, aby wprowadziła zmiany w celu ochrony dzieci – powiedziała mama tragicznie zmarłej dziewczynki w programie „Today”

Pewna matka przeprowadziła eksperyment ukazujący, co dzieje się w ciele dziecka po połknięciu baterii.

Źródła: nypost.com
Fotografie: Pray for Reese Hamsmith/Facebook