Kategorie NowotworyZdrowie

Dorota Gardias ma nowotwór piersi. Pogodynka o chorobie miała dowiedzieć się podczas rutynowej kontroli

„Życie przeleciało mi przed oczami” – powiedziała Dorota Gardias niedługo po tym, jak zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. Pogodynka o chorobie miała dowiedzieć się podczas rutynowej kontroli. Przed gwiazdą trudne chwile, ale jesteśmy przekonani, że wyjdzie z nich z podniesioną głową. Jak się czuje i jak będzie wyglądać leczenie?

Kim jest Dorota Gardias?

41-letnia Dorota Gardias od lat jest fotomodelką (startowała w wielu konkursach piękności), a także i przede wszystkim jedną z twarzy TVN-u, gdzie występuje w roli pogodynki i prezenterki. 41-latka dała się poznać widzom jako zawsze uśmiechnięta osoba, która nigdy nie odmawia pomocy innym i chętnie bierze udział w akcjach charytatywnych na rzecz chorych.

Instagram

Los w ostatnim czasie jej nie rozpieszcza

Pogodynka w październiku minionego roku bardzo ciężko przeszła COVID-19, na który zachorowała wraz z córeczką Hanią (8 l.). Stan Doroty był na tyle poważny, że musiała trafić do szpitala, a skutki zakażenia wirusem odczuwała jeszcze kilka miesięcy po wyzdrowieniu. Dziennikarka wyznała po czasie, że COVID-19 osłabił jej organizm, czego efektem były liczne powikłania.

Nagle nie mogłam w pełni nabrać powietrza do płuc. To jest okropne, niemoc, której nie sposób opisać! Uważam się za osobę opanowaną, ale w tym momencie płakałam. Łapałam oddech jak ryba wyrzucona z wody – mówiła w 2020 roku Dorota Gardias

Teraz, blisko rok po zakażeniu COVID-19, los po raz kolejny postanowił doświadczyć prezenterkę

Dorota Gardias ma nowotwór piersi

Tkliwość i lekki ból piersi skłoniły Dorotę Gardias do tego, aby w lipcu udać się na rutynową kontrolę piersi. Lekarz nie miał dla pogodynki dobrych wieści. Sprawdził się scenariusz, którego chyba najbardziej się obawiała. U prezenterki wykryto nowotwór piersi, guz o wielkości jednego centymetra, o czym poinformowała w rozmowie z „Party”. Gdy usłyszała diagnozę, rozpłakała się, po czym przez kilka dni dochodziła do siebie w domu układając sobie wszystko w głowie.

Gdy usłyszałam, że to nowotwór i jak najszybciej trzeba zrobić operację, życie przeleciało mi przed oczami

Instagram

Leczenie

Dorota Gardias zapewnia, że rokowania na wyleczenie z chroby są bardzo dobre. W najbliższym czasie, bo jeszcze we wrześniu, prezenterkę czeka operacja, po której będzie musiała poddać się odpowiedniemu leczeniu. Jak będzie ono przebiegać? Odpowiedzieć na to pytanie będzie można dopiero po wynikach histopatologii.

Instagram

Diagnoza jeszcze bardziej otworzyła oczy prezenterce

Po usłyszeniu diagnozy, Gardias nie ukrywa, że diametralnie zmieniła swoje podejście do życia, z którego stara się jeszcze bardziej korzystać. W ostatnim czasie pogodynka wraz z braćmi kupiła ziemię na Roztoczu, gdzie chce zorganizować gospodarstwo agroturystyczne.

Instagram

Rak piersi

Statystyki są nieubłagane. Szacuje się, że w Polsce raka piersi diagnozuje się każdego dnia mniej więcej u 50 Polek, co daje kilkanaście tysięcy przypadków w ciągu roku. Kluczowa w przypadku leczenia choroby jest szybka diagnoza, dlatego tak wiele mówi się o prewencyjnym, regularnym badaniu się, o czym w trakcie pandemii niestety wiele kobiet zapomniało.

Pogodynka zaapelowała także do kobiet, żeby regularnie się badały

Nie ignorujcie żadnych niepokojących symptomów, bo mamy dla kogo żyć – podkreśla w rozmowie z „Party” Dorota Gardias

Trzymamy kciuki za Dorotę Gardias i życzymy dużo siły i zdrowia w tych trudnych chwilach!

Źródła: gwiazdy.wp.pl
Fotografie: www.instagram.com