Kategorie Zdrowie

Kupił w Biedronce ulubione cukierki. Otworzył opakowanie i zamarł na widok wnętrza

Biedronka to jedna z najpopularniejszych sieciówek w Polsce. Stosunkowo niskie ceny przyciągają każdego dnia tysiące Polaków. Co więcej, sklep może pochwalić się bardzo szerokim asortymentem w związku z czym kontrola jakości w takich firmach musi funkcjonować na najwyższym poziomie.

Nie mniej jednak wykrycie wszelkich nieprawidłowości jest nie lada wyzwaniem, a zakupy w sklepie z tak dużą ilością towarów niesie za sobą pewne ryzyko. Przekonał się o tym jeden z klientów, który kupił w Biedronce uwielbiane od lat cukierki. Kiedy je rozpakował, dokonał przerażającego odkrycia.

Wikimedia Commons

Kontrola jakości

Biedronka ma w swojej ofercie tysiące różnego rodzaju produktów. I choć każdy z nich musi zostać poddany kontroli jakości, wpadki mogą zdarzyć się również w tym przypadku. Zwykle niedopatrzenia nie mają wpływu na jakość produktu i tyczą się źle przyklejonej etykiety czy zbyt małej gramatury. Zdecydowanie rzadziej dochodzi do sytuacji, gdzie np. zostają wykryte groźne, niebezpieczne dla zdrowia drobnoustroje. Jeśli tak się jednak stanie, do akcji wkracza wówczas GIS, który wycofuje produkt z obiegu i ostrzega konsumentów przez potencjalnym niebezpieczeństwem zachęcając ich do zwrotu produktu lub wyrzucenia go do kosza.

Przerażające odkrycie klienta

Jeden z czytelników portalu fakt.pl udał się do pobliskiej Biedronki i kupił uwielbiane przez niego cukierki. Kiedy je rozpakował, dokonał przerażającego odkrycia. Odkrycia, które opublikował na zdjęciu:

Archiwum prywatne

Jakież było moje zaskoczenie, kiedy zawartość cukierka to nie tylko czekolada i nadzienie, którego smak pamiętam, ale również białe robaki… Zakupiony asortyment, który Państwo sprzedajecie jest niezdatny do spożycia – najlepszym dowodem jest ta sytuacja! – napisał w liście reklamacyjnym oburzony klient

Klient nie ukrywa również, że „znalezisko” wyraźnie zniechęciło go do kupowania cukierków, które tak bardzo uwielbiał.

Odpowiedź sieci Biedronka

W odpowiedzi na zgłoszenie pragniemy przeprosić z powodu zaistniałej sytuacji. Informujemy także, iż o zdarzeniu, które Pan opisał, została powiadomiona osoba nadzorująca pracę wskazywanego sklepu Biedronka w celu wyjaśnienia sytuacji, na którą zwrócił Pan naszą uwagę

Jednocześnie niezwłocznie po otrzymaniu Pana zgłoszenia dokonaliśmy sprawdzenia wskazywanych cukierków w sklepie Biedronka w Warszawie przy ul. Marywilskiej 44 – nie ujawniliśmy w nich żadnych śladów obecności robaków – odpowiedziała Biedronka w liście zwrotnym

Biedronka w ramach zadośćuczynienia zaproponowała zniesmaczonemu klientowi voucher na zakupy o wysokości 25 złotych. Mężczyznę zapewniono także, że w sklepie przeprowadzona zostanie dodatkowa kontrola firmy, która przeprowadzi dezynsekcję towaru.

Źródła: fakt.pl
Fotografie: commons.wikimedia.org, Archiwum prywatne