Kategorie WiadomościZdrowie

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków przypomina o szczególnej ostrożności przy stosowaniu testów na COVID-19. Potwierdzone przypadki zatruć.

Wszelkie leki i testy dostępne w sklepach mają dołączoną ulotkę. Nie bez przyczyny. Zawiera ona istotne informacje dotyczące właściwego korzystania z preparatu. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) opublikowała niedawno oświadczenie o zachowaniu szczególnej ostrożności w czasie korzystania z testów na COVID-19. W wyniku niewłaściwego użycia testów doszło do urazów i otruć.

źródło: google

Doniesienia o niewłaściwym korzystaniu z domowych testów na COVID-19

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków poinformowała, że domowe testy na koronawirusa mogą zawierać szkodliwe środki. Substancje te w wyniku kontaktu ze skórą, oczami, układem pokarmowym (przypadki połknięcia) są niebezpieczne dla zdrowia. FDA informuje, że niektóre osoby pomyliły buteleczkę z płynem dołączonym do testu z kroplami do oczu.

Doniesienia tyczą się również przypadki niewłaściwego wykonania testu donosowego. Gdzie przed włożeniem patyczka do nosa był on maczany w roztworze, który nie powinien mieć kontaktu ze skórą. Ofiarami nieodpowiedniego użycia testowanych części są dzieci, które połknęły płynne roztworu.

Faktycznie, jeśli płynny roztwór testowy zostanie połknięty, może dojść do obrażeń. Trudno jednak stwierdzić, o jakie konkretnie szkodliwe substancje może chodzić w tych przypadkach, w których doszło do poważniejszej reakcji na skórze. Trzeba pamiętać, że testy dostępne w dyskontach czy aptekach nie są pieczołowicie atestowane. Aby uniknąć tego typu sytuacji, należy przede wszystkim czytać dokładnie instrukcję dołączoną do każdego testu. Wykonując czynności krok po kroku, zgodnie z zaleceniami, zwiększamy szansę, że nie narazimy się na bezpieczeństwo – informuje w wywiadzie dr Magdalena Krajewska.

Jak właściwie korzystać z dostępnych testów na COVID-19?

Testy zawsze posiadają w opakowaniu instrukcje obsługi. Jeżeli mimo to nie jesteśmy pewni co do użycia testu o pomoc można zapytać farmaceutę lub lekarza POZ. Ogólna zasada właściwego korzystania z testu wygląda następująco:

1. Pobieramy wymaz z tylnej części nosa, gardła lub nosogardła.
2. Następnie dokładnie pocieramy wymazówką o ścianki narządu, z którego pobieramy wymaz.
3. Kolejno wkładamy wymazówkę do probówki z płynem i energicznie potrząsamy.
4. Po chwili wyciągamy patyczek, a kilka kropel wylać na urządzenie testowe.

Ponadto należy przestrzegać kilku zasad

Przede wszystkim nie powinniśmy wcześniej nic jeść, palić papierosów, myć zębów oraz używać preparatów w aerozolu do nosa dwie godziny przed wykonaniem testu – wyjaśnia dr Krajewska.

Należy również zaaplikować patyczek wystarczająco głęboko, aby pobrać próbkę z tylnej części nosogardła a nie z przodu. Lekarka informuje, że w przypadku silnych objawów warto wykonać test PCR w specjalnych punktach. Domowe testy są jedynie wstępną diagnozą jednak nie są tak dokładne jak te specjalistyczne. Testy genowe wykrywają zarażenie powyżej 500 tys. kopii wirusa w porównaniu do PCR , które dają wynik pozytywny od 200 tys. kopii w mililitrze.

Dlatego bardzo często pacjentów, którzy zgłoszą się do lekarza po wykonanym w domu teście, kierujemy na test PCR, aby zweryfikować wyniki. W zasadzie od początku pandemii jest to dla nas źródłem kłopotu, ponieważ pacjenci, którym wyszedł dodatni test w domu, nie chcą, aby lekarz kierował ich na test PCR. Odmawiają wykonania wymazu ze względu na strach przed izolacją. A lekarz nie może wpisać zakażonego pacjenta do systemu, jeśli ten nie wykona w danej placówce testu – zaznacza dr Krajewska.

Potwierdzono przypadki spożycia płynu dezynfekcyjnego

płyn dezynfekcyjny
źródło: canva

Amerykańska Agencja informuje o przypadkach zatruć płynem do dezynfekcji. Następowało ono w wyniku spożycia środka szczególnie przez małe dzieci. W Ameryce liczba ta sięga około 2 mln przypadków. 90% z nich dotyczy warunków domowych. Dlatego FDA przestrzega opiekunów o szczególną ostrożność i monitorowanie pociech.

Należy uważać na środki do dezynfekcji rąk, które są na bazie alkoholu i są zapakowane w pojemniki przypominające te na żywność lub napoje. FDA odkryła, że niektóre środki do dezynfekcji rąk są pakowane w woreczki na żywność dla dzieci, butelki na wodę i butelki na napoje dla dorosłych, takie jak puszki po piwie czy butelki z alkoholem i winem” – dowiadujemy się z komunikatu FDA.

Niektóre z preparatów zapachem i konsystencją przypominają pokarmy dla dzieci, dlatego tak często są spożywane przez maluchy. Jednak środki te mogą zawierać niebezpieczne substancje toksyczne w tym alkohol. Wypicie takiego płynu przez dziecko może mieć straszne konsekwencje.

Rodzice powinni trzymać wszelkie płyny do dezynfekcji z dala od dzieci. Jeśli dojdzie do wystąpienia jakiegokolwiek incydentu ze spożyciem płynu, trzeba niezwłocznie skontaktować się z lekarzem – podkreśla dr Krajewska.

Źródła: portal.abczdrowie.pl