Kategorie Choroby układu oddechowegoChoroby zakaźneKoronawirusZdrowie

15-latka z Wielkiej Brytanii zmarła na COVID-19 w dniu, kiedy miała otrzymać szczepionkę

Tragiczna wiadomość z Wielkiej Brytanii. 15-letnia dziewczynka z Portsmouth zmarła w szpitalu po tym, jak COVID-19 spowodował u niej zapalenie mięśnia sercowego – tak wykazały wstępne wyniki badań. O śmierci nastolatki napisał „The Guardian”.

Była zdrową, aktywną dziewczyną

Jeśli wciąż uważasz, że na COVID-19 umierają tylko starsi, schorowani ludzie, to jesteś w błędzie. 15-letnia Tracey Halliday z Portsmouth nie cierpiała wcześniej na żądne poważne schorzenia. Nastolatka była aktywną dziewczyną, która lubiła aktywnie spędzać czas z bliskimi.

15-latka z Wielkiej Brytanii zmarła na COVID-19 w dniu, kiedy miała otrzymać szczepionkę
Archiwum prywatne

COVID-19 odebrał życie 15-latce

W pewnym momencie u Tracey pojawiły się objawy podobne do grypy, które równie dobrze mogły być objawami COVID-19. Wkrótce nastolatka poddała się testowi na koronawirusa, który dał wynik pozytywny.

Kiedy stan zdrowia Tracey zaczął się pogarszać, udała się do lekarza. Podczas badania okazało się, że tętno serca dziewczynki jest dwa razy wyższe niż normalnie. Nastolatka została zabrana do szpitala. Niestety, mimo wszelkich starań ze strony personelu medycznego, życia dziewczynki ostatecznie nie udało się uratować.
15-latka odeszła w dniu, na który miała zaplanowana szczepienie przeciwko COVID-19.

15-latka z Wielkiej Brytanii zmarła na COVID-19 w dniu, kiedy miała otrzymać szczepionkę
Twitter 

Medycy z Lublina alarmują, że na COVID-19 umierają młodzi ludzie bez chorób towarzyszących

Choć przytoczony przypadek 15-latki miał miejsce w Wielkiej Brytanii, Polscy lekarze zauważają, że również w Polsce z powodu COVID-19 częściej umieraj dziś młodzi, sceptycznie nastawieni do pandemii ludzie. Ludzie, którzy niekiedy do końca odmawiają poddania się testowi na koronawirusa.

Jest źle, a będzie gorzej. Nie można mieć nadziei na to, że będziemy mogli skutecznie leczyć pacjentów, którzy będą chorować na najcięższe postacie COVID-19. Pomimo postępu wiedzy, nauki i wprowadzaniu nowych metod leczenia. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli ktoś ma pecha i będzie chorował ciężko to szansa na zgon jest bardzo wysoka – stanowczo wskazuje prof. dr hab. Mirosław Czuczwar z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK nr 1 w Lublinie

Źródła: "The Guardian", twitter.com
Fotografie: twitter.com